|
|
|---|
Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze organizuje wyjazd do Warszawy na mecz Ekstraklasy z Polonią. Zapisy od meczu z Cracovią w sklepie kibica do piątku włącznie.
Koszt przejazdu to 50 zł łącznie z biletem na mecz.
Zbiórka o godz. 9.30 pod stadionem !!!
|
|
| Przegląd kadr na Roosevelta? |
Za nami środowy mecz Pucharu Ekstraklasy, w którym trener zabrzan dal szansę gry młodym zawodnikom, na co dzień występującym w drużynie Młodej Ekstraklasy. Na zieloną murawę wybieli w tym meczu Gancarczyk, Krotofil, Szymura, Furczyk, Maciejewski i Gajewski.
Wynik wczorajszej konfrontacji wskazuje, że grający w młodej drużynie pilarze w niczym nie odbiegają poziomem od sprowadzonych za euro czy dolary i mocno obciążających listę płac zawodników z zagranicy.
Wydaje się, że wczorajszy mecz posłużył Henrykowi Kasperczakowi, jako poligon do kolejego przeglądu kadry, jaka znajduje się w klubie z Roosevelta. Na boisku pojawił się m.in. pierwszy raz od kilku miesięcy Dariusz Kołodziej. Sprowadzony latem z Podbeskidzia pomocnik imponujący potężnym uderzeniem i mógł zostać wczoraj bohaterem spotkania, jednak najpierw nie potrafił pokonać z 11 bramkarza Odry Benesza, a w drugiej części spotkania jego uderzenie z dystansu minęło spojenie słupka i poprzeczki. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach ten utalentowany zawodnik dostanie kolejne szanse i będzie miał okazję zademonstrować swoje umiejętności oraz pokonać bramkarzy rywala. |
|
| PE: Odra Wodzisław - Górnik Zabrze 0-0 |
Bezbramkowym remisem zakończyło się dzisiejsze spotkanie 5 kolejki Pucharu Ekstraklasy pomiędzy Odrą Wodzisław a Górnikiem Zabrze.
Mecz zakończył się więc tym samym wynikiem co 1,5 tyg, temu w spotkaniu ligowym. Blisko zwycięstwa byli goście, jednak w 45 minucie spotkania z 11 m spudłował Dariusz Kołodziej.
Trener Górnika przetestował w tym spotkaniu kilku piłkarzy z drużyny występującej w Młodej Ekstraklasie. Do składu powrócili także leczący ostatnio urazy Marius KIżys oraz Dariusz Kołodziej.
Odra Wodzisław Śląski - Górnik Zabrze 0-0
Żółte kartki: Górnik Zabrze - Damian Furczyk.
Sędzia: Adam Kajzer (Rzeszów)
Widzów: 500.
Składy:
Odra: Bensz - Radler, Kowalczyk (46' Malinowski), Cichy (46' Dymkowski), Szymiczek - Kuranty (62' Kwiek), Seweryn, Szary (46' Małkowski), Hinc - Moskal, Aleksander (74' Kokoszka)
Górnik: Nowak - Gancarczyk, Krotofil (46' Smirnovs), Pazdan, Szymura (46' Magiera) - Bonin (60' Malinowski), Kiżys (60' Furczyk), Danch, Kołodziej, Pitry (46' Gajewski) - Zahorski (76' Maciejewski). |
|
| 5 kolejka PE: Odra Wodzisław Śl. - Górnik Zabrze |
W dniu dzisiejszym piłkarze Górnika zmierzą się w ramach 5 kolejki Pucharu Ekstraklasy z Odrą Wodzisław Śląski.
Będzie to drugie spotkanie obydwu drużyn na stadionie w Wodzisławiu. Przypomnijmy, że 1,5 tygodnia temu w meczu ligowym odnotowano bezbramkowy remis, a od porażki zabrzan uchronił dobrze dysponowany Sebastian Nowak.
W pierwszym tegorocznym spotkaniu obydwu drużyn w rozgrywkach Pucharu Ekstraklasy lepsza okazała się Odra, która wygrała na Roosevelta 3-1.
W dzisiejszym meczu w ekipie gospodarzy nie zobaczymy kontuzjowanego po meczu ligowym z Górnikiem Jana Wosia.
W drużynie Górnika nie wystąpią odsunięci od pierwszej drużyny Marco Bajic, Patrik Pavlenda, Willy Rivas i Leo Markovsky.
Czy po niedzielnej katastrofie zabrzanie odbiją się od dna? Początek spotkania o godzinie 18.00
|
|
| Początek rewolucji kadrowej? |
Po niedzielnej historycznej porażce z Cracovią na stadionie im. Ernesta Pohla i spadku na ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy nikt już nie ma wątpliwości, że zimą na Roosevelta dojdzie do rewolucji kadrowej.
Obserwatorów utwierdzają w tym dzisiejsze posunięcia sztabu szkoleniowego zabrzan. Decyzją Henryka Kasperczaka od składu zostali odsunięci czterej zawodnicy: Marco Bajić, Patrik Pavlenda, Leo Markovsky i Willy Rivas.
Wszyscy CI piłkarze przychodząc do drużyny czternastokrotnych mistrzów Polski mieli być jej wzmocnieniem, a zdaniem sprowadzających ich Ryszarda Szustera i Krzysztofa Hetmańskiego przyszłymi gwiazdami polskiej ekstraklasy. Z zapowiedzi byłych prezesa i dyrektora sportowego pozostały tylko wspomnienia, bowiem z wyżej wymienionej czwórki tylko Marco Bajić mógł liczyć na podstawowe miejsce w wyjściowej jedenastce. Szanse gry sporadycznie dostawali pozostali zawodnicy, jednak ich gra i forma była daleka od oczekiwanej. O ile odsunięcie Markovskyiego i Rvasa nikogo nie powinno dziwić, bo piłkarze Ci niczym się nie wyróżniali i mieli spore kłopoty z załapaniem do meczowej 18, o tyle głównym powodem zesłania do drużyny ME Bajića i Pavlendy była ich katastrofalna gra w niedzielnym meczu. Przypomnijmy, ze serbski pomocnik został zmieniony już po pierwszej części spotkania, natomiast fatalny błąd czeskiego obrońcy był bezpośrednią przyczyną rzut karnego oraz utraty drugiej bramki.
Tak wiec dzisiejsze śmiałe działania trenera zabrzan zapowiadają gorąca i pełną wrażeń zimę na Roosevelta. |
|
| Oświadczenie Kibiców Górnika Zabrze i ROW-u Rybnik z Raciborza |
Poniżej przedstawiamy Oświadczenie sympatyków Górnika Zabrze i ROW Rybnik z Raciborza, które dotarło do nas drogą elektrowniczą, a które jest odpowiedzią na pojawiające się w lokalnej prasie oskarżenia pod adresem kibiców.
W związku z pojawiającymi się ostatnio w regionalnych mediach informacjami o dewastowaniu murów Naszego Miasta pragniemy przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie.
Nasza grupa stanowczo potępia i całkowicie odcina się od zaistniałej w Naszym Mieście sytuacji bezczeszczenia murów Naszego Miasta napisami które nie godne są żeby nosić miano graffiti ... |
|
W "meczu na dnie" piłkarskiej Ekstraklasy, Górnik Zabrze przegrał na własnym stadionie z Cracovią Kraków 0:2 (0:1). To dziewiąta porażka w tym sezonie. Górnik miał przed tym meczem punkt przewagi nad Cracovią i dla obu zespołów był to pojedynek o "przedłużenie życia". Kibice, którzy mimo słabych wyników Górnika cały czas tłumnie przychodzą na stadion, przed rozpoczęciem gry krzyczeli do piłkarzy: "Uwierzcie w siebie". Ale schodzących na przerwę podopiecznych trenera Henryka Kasperczaka żegnały już gwizdy. Bo to Cracovia grała dokładniej, ciekawiej i skuteczniej. Kilka razy goście "zamieszali" w polu karnym Górnika aż wreszcie nie pilnowany Paweł Nowak spokojnie pokonał Sebastiana Nowaka. Marcina Cabaja próbował pokonać tylko Piotr Malinowski w 37 minucie. To było za mało, by doprowadzić do remisu.
Górnik Zabrze - Cracovia Kraków 0:2
Bramki:
0:1 Nowak (30)
0:2 Pawlusiński (78-k)
Żółte kartki: Tomasz Hajto, Adam Danch - Marcin Cabaj, Marek Wasiluk
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 13 000
Górnik Zabrze: Sebastian Nowak - Grzegorz Bonin, Tomasz Hajto, Maris Smirnovs, Mariusz Magiera - Piotr Malinowski, Adam Danch (75. Patrik Pavlenda), Jerzy Brzęczek, Marko Bajić (46. Marcin Wodecki), Piotr Madejski - Przemysław Pitry (58. Leo Markovsky).
Cracovia Kraków: Marcin Cabaj - Przemysław Kulig, Piotr Polczak, Łukasz Tupalski, Marek Wasiluk - Dariusz Pawlusiński, Dariusz Kłus, Paweł Nowak, Sławomir Szeliga, Tomasz Moskała (91. Mateusz Klich) - Kamil Witkowski (77. Bartłomiej Dudzic). |
|
| Przed meczem Górnik Zabrze - Cracovia Kraków |
Rozgrywki pierwszej części sezonu 2008/09 powoli dobiegają końca. Już w ten weekend piłkarze rozegrają 14 kolejkę. Zabrzański Górnik będzie podejmował w niedzielę o godz. 16.45 na stadionie im. Ernesta Pohla Cracovię Kraków.
Będzie to istotny mecz dla układu dolnej części tabeli, bowiem zmierzy się drużyna ostatnia z przedostatnią, a różnica punktowa między obydwoma ekipami wynosi tylko 1 pkt.
Za gospodarzami przemawia historia spotkań, jakie dotychczas rozegrały obydwie drużyny (na 2 mecze piłkarze z Krakowa wygrali tylko 2 razy) oraz wsparcie kibiców, którzy szczelnie wypełniają stadion przy Roosevelta.
Od kilku tygodni trenerem Pasów jest związany z Zabrzem i zarazem były piłkarz Górnika Artur Płatek, który będzie chciał się pokazać z najlepszej strony. Ponadto grą w barwach Górnika może pochwalić się obrońca Craxy Michał Karwan.
Trener zabrzan Henryk Kasperczak nie będzie mógł skorzystać z usług pauzujących za kartki Tomasza Zahorskiego i Michała Pazdana oraz kontuzjowanego Michala Vaclavika.
W drużynie Pasów nie zobaczymy na boisku kontuzjowanych Arkadiusza Barana i Rafała Murawskkego.
Tak, więc w niedzielne popołudnie zapraszamy na stadion, Górnik potrzebuje naszego wsparcia. |
|
|